Witamy w piekle!

Ten wyścig trudno opisać, szczególnie jeśli samemu nigdy się w nim nie uczestniczyło. Może boleć już na samą myśl o tym blisko trzykilometrowym wybrukowanym podjeździe. Piekło Przytoku – czyli wyścig, po którym nie można utrzymać szklanki i trzeba się leczyć tygodniami. Welcome to hell!

Yolobike MTB – ekipa na medal!

Na salony rowerowe wkracza drużyna Yolobike MTB! Jedenastoosobowa ekipa będzie reprezentować czarno-różowe barwy w kilkudziesięciu imprezach rowerowych w bieżącym sezonie. I nie wyniki będą się liczyć, a pasja, energia, siła i motywacja! Jestem pod Waszym nieustającym wrażeniem.

Skorzystaj ze szkoleń dla kolarzy

Nie samym treningiem kolarz żyje, dlatego sezon zimowy warto poświęcić na zdobywanie wiedzy. Poznańska firma projektów sportowych FTI, która zainteresowała się środowiskiem kolarskim w Zielonej Górze i blogiem yolobike.pl, organizuje cykl szkoleń dla kolarzy.

Gdzie na zawody w 2019 roku?

Myślicie już o nowym sezonie kolarskim? Zastanawiacie się w jakich wyścigach wziąć udział? W których zawodach warto wystartować, a w których nie? Być może pomoże Wam kalendarz kolarski na 2019 rok. A jakie imprezy rowerowe Wy polecacie?

100 km dla niepodległej Polski

Jak świętować, to tylko na rowerze! 100-lecie niepodległości Polski uczciliśmy na wyjątkowym Yoloride. Z radością w sercu pokonaliśmy sto kilometrów. Dla wielu był to szczególny moment, gdyż po raz pierwszy przejechali taki dystans. Dziękuję za wspaniałą podróż, która na długo pozostanie w pamięci!

Wesprzyj naszą ekipę!

Jedyną drogą rozwoju jest ciągłe podnoszenie poprzeczki. Dlatego yolobike.pl rusza z akcją poszukiwania partnerów do współpracy sponsorskiej przy produkcji strojów kolarskich. Niech nasza radość z jazdy, wytrwałość i chęć pokonywania własnych słabości będą kojarzone z marką Waszej firmy.

Quo Vadis YOLOBIKE?

Pomysły na wpisy na blog yolobike.pl zawsze przychodzą spontanicznie. Wystarczy dobrze Was słuchać. Tym razem wybiegnę trochę w przyszłość i odpowiem na Wasze pytania dotyczące planów rozwoju damskiego bloga rowerowego. Nie wiem czy wszystkie zostaną zrealizowane. Wiem jednak, że warto się starać.

Sukces Yoloride!

Miało być skromnie i niewinnie, a wyszło prawdziwe trzęsienie ziemi. Mowa o środowych treningach Yoloride, organizowanych pod szyldem damskiego bloga rowerowego Yolobike. Osobiście to mój mały-wielki sukces, gdyż udało się skrzyknąć całkiem pokaźną grupę lokalnych kolarzy-amatorów. Od teraz już nie musicie jeździć sami!