Skorzystaj ze szkoleń dla kolarzy

Nie samym treningiem kolarz żyje, dlatego sezon zimowy warto poświęcić też na zdobywanie wiedzy. Poznańska firma projektów sportowych FTI, która zainteresowała się środowiskiem kolarskim w Zielonej Górze i rosnącą popularnością bloga yolobike.pl, organizuje cykl szkoleń dla kolarzy.

Gdzie na zawody w 2019 roku?

Myślicie już o nowym sezonie kolarskim? Zastanawiacie się w jakich wyścigach wziąć udział? W których zawodach warto wystartować, a w których nie? Być może pomoże Wam kalendarz kolarski na 2019 rok. A jakie imprezy rowerowe Wy polecacie?

100 km dla niepodległej Polski

Jak świętować, to tylko na rowerze! 100-lecie niepodległości Polski uczciliśmy na wyjątkowym Yoloride. Z radością w sercu pokonaliśmy sto kilometrów. Dla wielu był to szczególny moment, gdyż po raz pierwszy przejechali taki dystans. Dziękuję za wspaniałą podróż, która na długo pozostanie w pamięci!

Wesprzyj naszą ekipę!

Jedyną drogą rozwoju jest ciągłe podnoszenie poprzeczki. Dlatego yolobike.pl rusza z akcją poszukiwania partnerów do współpracy sponsorskiej przy produkcji strojów kolarskich. Niech nasza radość z jazdy, wytrwałość i chęć pokonywania własnych słabości będą kojarzone z marką Waszej firmy.

Quo Vadis YOLOBIKE?

Pomysły na wpisy na blog yolobike.pl zawsze przychodzą spontanicznie. Wystarczy dobrze Was słuchać. Tym razem wybiegnę trochę w przyszłość i odpowiem na Wasze pytania dotyczące planów rozwoju damskiego bloga rowerowego. Nie wiem czy wszystkie zostaną zrealizowane. Wiem jednak, że warto się starać.

Sukces Yoloride!

Miało być skromnie i niewinnie, a wyszło prawdziwe trzęsienie ziemi. Mowa o środowych treningach Yoloride, organizowanych pod szyldem damskiego bloga rowerowego Yolobike. Osobiście to mój mały-wielki sukces, gdyż udało się skrzyknąć całkiem pokaźną grupę lokalnych kolarzy-amatorów. Od teraz już nie musicie jeździć sami!

Winobranie na dwóch kółkach

Winobranie w Zielonej Górze od lat kojarzy mi się z zatłoczonym miastem, zakorkowanymi ulicami, straganami z chińszczyzną, cenami jak nad polskim morzem, koncertami „gwiazd” i zapachem spalonego oleju. A przecież najpiękniej jest teraz na lubuskich winnicach! Dlatego proponuję skorzystać z kilku tras rowerowych.

Zielona Góra na rowerach!

Takiego szału na rowery już dawno nie było. A widać to po ilości ustawek rowerowych, których w Zielonej Górze sukcesywnie przybywa. Grupetto, Rant Team, Parkini MTB, Coffee Ride, a od teraz także Yoloride – każdy znajdzie coś dla siebie. I wcale nie jesteśmy dla siebie konkurencją, a alternatywą. A więc Zielona Góro: na rowery!