Karkonoskie podjazdy

Góry kocham, ale podjazdów nie cierpię. Ale potrafię zmotywować się i powalczyć z własnymi słabościami. Dlatego kilka razy w roku z kameralną ekipą wybieram się w Karkonosze. Tym razem zaliczamy kolejne górskie podjazdy: Przełęcz Okraj, Rędzińską, Zachełmie, Przesiekę i Zajęcznik.

Drużyna z ambicjami

O trzy miesiące za późno, ale jest! Wpis poświęcony drużynie Yolobike Sypniewski MTB, który przez stan epidemii i paraliż startowy musiał trochę poczekać. Ale kiedy wszystko powoli wraca do normalności, mogę Wam napisać kilka słów o naszej ekipie. W końcu jestem jej matką-założycielką.