Kalendarz kolarski 2020

Już czas, aby zaplanować starty w sezonie 2020. Bez względu na to czy będą to wyścigi szosowe czy MTB, warto zobaczyć co przygotowali dla nas organizatorzy. A jest w czym wybierać. Tradycyjnie odbędzie cykl szosowy Via Dolny Śląsk czy Solid Road, a dla zawodników MTB proponuję np. GP Kaczmarek Electric czy Bike Maraton.

Początki ze Zwiftem

Zwift to nie tylko gra. To sposób na życie. Kto raz spróbował jazdy w wirtualnym świecie to raczej z niego nie zrezygnuje. Szczególnie gdy na dworze zimno, pada i wieje. I choć ogarnięcie Zwifta i sprzętu może wydawać się na początku trudne, to wcale tak nie jest. Chwila-moment i możemy już cieszyć się jazdą.

Tacx Flow Smart – pierwszy trenażer

Każdy trenażer może być dobry. Nawet ten najtańszy ze sportowego marketu. Dlatego jeśli zaczynasz swoją przygodę z treningiem stacjonarnym i planujesz średniozaawansowane jazdy w domu to warto sprawdzić Tacx Flow Smart. To jeden z najprostszych interaktywnych trenażerów na rynku.

Kolarskie marki odzieżowe – przegląd

O gustach się nie dyskutuje, ale o strojach kolarskich można. Już dawno planowałam ten wpis, bo jestem ciekawa Waszych opinii na temat kolarskich marek odzieżowych. Specjalnie zrobiłam ich przegląd wraz z moją subiektywną oceną. Które marki wybierzecie w sezonie 2020?

Wyścigi wygrywa się zimą

Tak mówi stara prawda kolarska. Więc koniec tego roztrenowania. To najwyższa pora, żeby wziąć się do pracy. Bo jeśli chcecie wygrywać wyścigi latem i zrobić progres, aby nie odjechał Wam peleton na pierwszej górce, to musicie dobrze przepracować jesień i zimę. Za co się zabrać?

Co z tym trenażerem?

Tym razem będzie inaczej niż zwykle. Nie będę doradzać, ale szukać porady. Bo moje myśli krążą ostatnio wokół jednego tematu: trenażera rowerowego. Kupić? Czy nie kupić? Trenować wirtualnie czy nie? Oto jest pytanie, na które od jakiegoś czasu szukam odpowiedzi. Pomożecie?

Yoloride dla Niepodległej!

Mega dawka kilometrów, wysiłku, endorfin i przeżyć. Czyli Yoloride dla Niepodległej! Bo co może być lepszego dla pasjonatów kolarstwa jak nie Święto Niepodległości spędzone na rowerach? Ponad 100 kilometrów, prawie 4 godziny na trasie, wsparcie techniczne i blisko 70 osób na naszym wydarzeniu! Tak, było warto!

Kolarskie lektury na jesień

Jesień i koniec sezonu kolarskiego to czas na nadrobienie książkowych zaległości. Wygodny fotel, miękki kocyk, ciepła herbatka i chwila tylko dla siebie. Jeśli nie lubisz tomów powieści, ciężkich dramatów, kryminałów i romansów zacznij czytać m.in. biografie lub specjalistyczną prasę. Specjalnie dla Was spis kolarskich lektur.