Znajdź powód do jazdy nocą

Ciemno, głucho i do domu daleko. A do tego zimno. Czyli kilka słów o jeździe rowerem nocą. A że mamy listopad, to – jak dla mnie – noc zaczyna się już o 17.00. Mimo wszystko jest przynajmniej pięć powodów, aby wyjść z domu i pojeździć z lampkami.

I po co ten hejt?

Najlepsze dla blogera są tematy z życia wzięte. Bo blog to taki dziennik w sieci, w którym można zapisywać swoje przemyślenia, uwagi i przeżycia. Tym razem wszystko sprowadzę do swoich (i nie tylko) doświadczeń z kierowcami-hejterami, którzy stali się wręcz niebezpieczni dla rowerzystów i mocno uaktywnili się w sieci.