Praca z psychologiem sportu – wywiad

Czy korzystanie z psychologa sportu to już konieczność czy tylko marketingowy zabieg? Praca ze specjalistą staje się coraz bardziej popularna nie tylko wśród zawodowców, ale taż amatorów kolarstwa. Jeśli chcemy rozwijać się sportowo, osiągać wyniki i maksymalnie wykorzystać swój potencjał to na pewno warto. Mówi o tym w wywiadzie dla yolobike.pl psycholog sportu Joanna Kubicka-Jakuczun.

Z miłości do roweru

Kocham rower miłością czystą i bezwarunkową. Za co? Są przynajmniej cztery powody, dla których jeżdżę na rowerze i robię to, co robię, najlepiej jak tylko potrafię. Myślę, że też tak macie. Z okazji Walentynek specjalnie dla Was krótka historia o miłości.

Po prostu bądź!

Przed nami niezwykły i pełen uroku czas. Nie ma drugich takich świąt, które miałyby równie wyjątkowy klimat. Życzę sobie i Wam, abyśmy zatrzymali się na chwilę i w dobie wielkiej komercjalizacji Świąt Bożego Narodzenia po prostu byli.

W grupie siła

Miarą wartości zespołu nie są wyniki, ale wsparcie jakiego udzielają sobie zawodnicy. Bo prawdziwa siła jest w grupie! To ona daje nam poczucie przynależności, bezpieczeństwa i kształtuje nasze życie i charakter. Dlatego warto do niej należeć. Potwierdzeniem tego są słowa psychologów sportu.

Dziewczyny chcą więcej!

Kobiece kolarstwo jest zbyt piękne, aby skazywać je tylko na egzystencję, gdzieś na marginesie sportu (cyt.). Dlatego warto je upowszechniać, nawet jeśli trzeba zaczynać od podstaw. Przykładem tego są dziewczyny z Zielonej Góry, które w sezonie 2020 planują starty w amatorskiej drużynie kolarskiej kobiet. Co z tego wyjdzie?

Żeby chciało się chcieć!

Kolarstwo to ciężki sport. Wymaga wysiłku, czasu, poświęcenia, wyrzeczeń i pieniędzy. Być może dlatego wciąż trudno pociągnąć za sobą tłumy dziewczyn, które zatraciłyby się w rowerowej pasji. Mimo, że ostatnio coś drgnęło, to wciąż jest nas zbyt mało, aby mówić o sukcesie. Co zrobić, żeby chciało nam się chcieć?

Ciemna strona kolarstwa

Kolarstwo, tak jak życie, ma swoje ciemne strony. I nie chodzi wcale o doping, bo to zupełnie osobny temat, ale o przykre doświadczenia, które spotykają większość kolarzy. Możemy próbować ich uniknąć, ale czasami się po prostu nie da. Jakie złe moce kryje w sobie kolarstwo?

Muzyka na rowerze

Muzyka towarzyszy mi od zawsze. Nie wyobrażam sobie dnia bez niej, a tym bardziej jazdy na rowerze. Dlatego zawsze, na solowym treningu, włączam swoje ulubione kawałki i tak się motywuję. Być może nie jest to do końca bezpieczne, ale na pewno skuteczne. Czy słychać muzyki na rowerze? Jeśli tak – to jakiej?