Yolo-Sulech-Ride czyli ruszamy w Lubuskie!

Tego jeszcze nie było! Yoloride wyruszył w Lubuskie! W sobotę, 8 maja br., grupa blisko 30 osób spotkała się w Sulechowie na “YOLO-SULECH-RIDE”. Razem z tamtejszą grupą kolarzy-amatorów promowaliśmy kolarstwo, amatorskie grupy rowerowe i województwo lubuskie.

Wtorki z dziewczynami

Kobiety na rowery! Bo kolarstwo jest dla każdego. Zapraszamy wszystkie zielonogórzanki uprawiające amatorskie kolarstwo do wspólnej jazdy. Spotykamy się w każdy wtorek, o godz. 17.00, na parkingu Ogrodu Botanicznego. Dostosowujemy prędkość. Dasz radę! Bo kto, jak nie Ty!

Fizjo dla kolarza – wywiad

Warto mieć w grupie takie znajomości, szczególnie gdy uprawiasz amatorskie kolarstwo. Bo pomoc fizjoterapeuty może okazać się bezcenna. Zdiagnozuje, rozmasuje, nauczy i doradzi. Tak jak Mateusz Krawczyk, przed którym stoi otworem kariera fizjoterapeuty. Dlaczego warto skorzystać z usług specjalisty? Przeczytaj wywiad.

Formalnie YOLOBIKE

To nie biznes, jeśli ktoś tak myśli. To formalność i szansa. Od października 2020 r. działa Stowarzyszenie Amatorów Kolarstwa YOLOBIKE, które otwiera wiele możliwości wpływania na promocję i rozwój kolarstwa w Zielonej Górze i w Regionie Lubuskim.

Gładkie nogi kolarzy

Standardy się zmieniają. Moda też. Dlatego zachęcam wszystkich panów uprawiających amatorskie kolarstwo, aby zmienili swoje poglądy, przełamali bariery, wyszli poza stereotypy i zaczęli golić nogi. Dlaczego? To nie tylko kwestia lepszego wyglądu, ale też higieny.

100 kilometrów z dziewczynami

Jak cudownie spędzić cztery godziny w sobotni, wrześniowy dzień? Wybrać się na rower z fantastycznymi dziewczynami! Kolorowy peleton zielonogórskich kolarek przejechał 100 kilometrów w ramach akcji Rapha Womens 100. Przyłączyłyśmy się do światowej akcji i wspólnie promowałyśmy kobiece kolarstwo.

Rajdy w czasach epidemii

Kto by pomyślał, że nasze kolarskie życie z dnia na dzień przewróci się do góry nogami. Jeszcze niedawno cieszyliśmy się z ustawek kolarskich i planów zawodniczych na ten sezon, a tymczasem musimy jeździć solo lub tylko we dwójkę. To nie to samo.

Jeszcze będzie różowo

Każde inne tematy niż problem epidemii koronawirusa okazują się tak błahe, że nie ma sensu pisać teraz o nich na blogu. W planach był wpis o drużynie MTB, o nowych butach rowerowych oraz jeździe z Di2, ale te teksty będą musiały poczekać. Poczekać na lepsze czasy. Pytanie tylko kiedy znów będzie różowo?